Jeszcze kilka lat temu wzrost cen energii był „odczuwalny”. Dziś coraz częściej jest bolesny.
Eksperci rynku energii nie mają wątpliwości: 2026 rok przyniesie kolejne realne uderzenie w rachunki za prąd, zwłaszcza dla firm i budynków o większym zużyciu energii. I nie chodzi już tylko o samą cenę kilowatogodziny, ale o splot kilku czynników, które działają jednocześnie.
To moment, w którym samo „oszczędzanie” przestaje wystarczać. Liczy się zarządzanie energią.
Co naprawdę powoduje wzrost rachunków za prąd?
Wzrost kosztów energii nie wynika z jednej decyzji czy jednego czynnika. To nakładające się zmiany, które razem tworzą efekt „podwójnego uderzenia”.
1. Koniec mechanizmów ochronnych i powrót cen rynkowych
Ceny energii coraz mocniej wracają do poziomów rynkowych, a mechanizmy osłonowe stopniowo wygasają. Oznacza to większą zmienność i większe różnice cen w czasie.
2. Wzrost opłat dystrybucyjnych i dodatkowych składników rachunku
Dla wielu firm to właśnie dystrybucja, opłaty mocowe i opłaty jakościowe zaczynają stanowić coraz większą część rachunku, niezależnie od samej ceny energii.
Źródło:
👉 https://www.ure.gov.pl/pl/energia-elektryczna/taryfy
3. Coraz większe znaczenie mocy i profilu zużycia
Dwie firmy zużywające tę samą ilość energii mogą płacić zupełnie różne rachunki, jeśli:
- jedna pobiera energię w godzinach szczytu,
- druga potrafi elastycznie sterować zużyciem.
I tu zaczyna się prawdziwa różnica.
Dlaczego „ile zużywasz” przestaje być najważniejsze?
Nowoczesny rynek energii premiuje nie ilość, lecz moment zużycia.
- energia w godzinach szczytu kosztuje znacznie więcej,
- energia poza szczytem bywa nawet kilkadziesiąt procent tańsza,
- moc bierna i chwilowe piki mocy mogą generować ukryte koszty, których wiele firm nawet nie zauważa.
Więcej o tym mechanizmie przeczytasz tutaj:
👉 https://zize.pl/ten-jeden-moment-decyduje-ile-zarabiasz-na-pradzie/
Moc bierna – koszt, którego wiele firm nie kontroluje
Jednym z najbardziej niedocenianych elementów rachunku jest moc bierna.
Czym jest moc bierna?
To energia, która:
- nie wykonuje realnej pracy,
- ale obciąża sieć energetyczną,
- a jej nadmiar powoduje dodatkowe opłaty naliczane przez operatora.
Dotyczy to szczególnie:
- zakładów produkcyjnych,
- magazynów,
- dużych budynków komercyjnych,
- obiektów z silnikami, sprężarkami, HVAC.
Źródło:
👉 https://www.pse.pl/energia-elektryczna/moc-bierna

Jak pomaga ZiZE?
System ZiZE:
- monitoruje parametry sieci w czasie rzeczywistym,
- wykrywa przekroczenia mocy biernej,
- automatycznie steruje kompensacją, ograniczając dodatkowe opłaty.
Efekt?
➡️ niższe rachunki
➡️ stabilniejsza praca instalacji
➡️ brak „niespodzianek” na fakturze
OZE i magazyny energii to już za mało. Liczy się sterowanie
Fotowoltaika i magazyn energii to dziś standard.
Ale bez inteligentnego sterowania ich potencjał często nie jest wykorzystywany.
Coraz częściej spotykamy sytuacje, w których:
- energia jest oddawana do sieci w nieoptymalnym momencie,
- magazyn energii pracuje „na ślepo”,
- autokonsumpcja jest niższa, niż mogłaby być.
Więcej o tym:
👉 https://zize.pl/magazyn-energii-i-autokonsumpcja-nowy-standard-w-domowej-energetyce/
Jak ZiZE pomaga firmom realnie obniżać koszty energii?
ZiZE działa jak dyspozytor energii, który w tle:
- analizuje ceny,
- kontroluje zużycie,
- steruje magazynem,
- pilnuje parametrów sieci.
W praktyce ZiZE:
- przenosi zużycie na tańsze godziny,
- zwiększa autokonsumpcję,
- ogranicza piki mocy,
- kompensuje moc bierną,
- stabilizuje koszty energii.
Bez ręcznego sterowania.
Bez analizowania wykresów.
Bez zgadywania.
Dlaczego to ważne właśnie teraz?
Rynek energii jasno pokazuje kierunek:
- więcej zmienności,
- większe różnice cen w czasie,
- większe znaczenie elastyczności.
Firmy, które nie zaczną zarządzać energią, będą płacić coraz więcej – nawet przy tym samym zużyciu.
Źródła branżowe:
Sprawdź, gdzie Twoja firma traci najwięcej energii
Jeśli chcesz zobaczyć:
- w jakich godzinach płacisz najwięcej,
- gdzie powstają niepotrzebne koszty,
- jak ZiZE może to zoptymalizować,
wypełnij krótki formularz:
👉 https://zize.pl/formularz-optymalizacja-zuzycia-energii-g12-zize/
To pierwszy krok do realnych oszczędności – zanim kolejne podwyżki staną się faktem.


